Wernisaż prof. Błażeja Ostoi Lniskiego

Dodano: 03.04.14

Wernisaż prof. Błażeja Ostoi Lniskiego

Przestrzeń Galerii GJB zapełniły tym razem grafiki. Ich autor, profesor Błażej Ostoja Lniski był naszym gościem w czwartek 3 kwietnia. Tego dnia uroczyście otworzył u nas swoją wystawę.

Wyciszenie jest chyba pierwszym stanem, którego doświadczamy patrząc na dziesięć spójnych prac profesora Ostoi Lniskiego. Dzieje się tak dzięki zastosowanym przez twórcę środkom artystycznym. Kolory ograniczone do minimum, subtelne wzory, jednolite wymiary, około metr na siedemdziesiąt centymetrów. Biel, czerń, srebrny i złoty układają się w abstrakcyjne przedstawienia poruszające wyobraźnię. – Formy na grafikach profesora Ostoi Lniskiego uplecione są z delikatnej tkanki nachodzących na siebie elementów, wśród których jeden stanowi dominantę – opisuje Grzegorz Mroczkowski, kurator wystaw w Galerii GJB.

Podczas spotkania interesowała nas także technika tworzenia zaprezentowanych dzieł. Dowiedzieliśmy się, że są to litografie i serigrafie, zwane inaczej drukiem sitowym albo sitodrukiem. Litografie zalicza się do druku płaskiego, w którym rysunek przeznaczony do powlekania wykonuje się na kamieniu litograficznym. Kamienie te są bardzo kosztowe, ponieważ jest ich bardzo niewiele na świecie. – Chłód i statyczność kamienia, jego niewzruszone piękno i skrywane bogactwo poruszają mnie do głębi, skłaniając do próby ożywienia jego martwej bryły – tak o kamieniu litograficznym opowiadał profesor Ostoja Lniski podczas jednej ze swoich licznych wystaw. W serigrafii natomiast formą drukową jest szablon nałożony na drobną siatkę tkaną, metalową lub z włókien syntetycznych. Wykonanie odbitki polega na przetłaczaniu farby przez matrycę.

Profesor Błażej Ostoja Lniski prowadzi na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych pracownię litografii. Nazywa ją manufakturą ze względu na pielęgnowanie tradycyjnego, tak zwanego warsztatowego  podejścia do grafiki, co nie oznacza jednak , że drzwi pracowni zamknięte są dla nowoczesności. Przeciwnie, studenci próbują swoich sił w tym, co utrwalone przez wieki i w tym, co przynoszą nasze czasy.

Może być zaskoczeniem, że nasz gość nie ukończył Wydziału Grafiki na akademii, ale Wydział Malarstwa. Kierunek, z którego wyrósł otworzył przed nim nowe możliwości. W jednym z wywiadów mówił, że przetłumaczył pewne właściwe litografii gesty i cechy na język malarstwa i włączył je do swojej twórczości. A z drugiej strony typowe dla litografii podejście do kwestii powielania przeniósł do swego malarstwa.

Bio. prof. Błażeja Ostoi Lniskiego

Dyplom z wyróżnieniem na Wydziale Malarstwa warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych w pracowni profesora Rajmunda Ziemskiego. Aneks z litografii w pracowni profesora Władysława Winieckiego.

Zaraz po skończeniu studiów, w 1999 roku związał się zawodowo z macierzystą uczelnią.

Jest profesorem sztuk pięknych, kierownikiem pracowni litografii. Od 2012 roku pełni funkcję dziekana Wydziału Grafiki.

Urodził się w Czersku, w 1974 roku.